.jpg)
Day ut ia pobrusa, a ti poziwai, czytane Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj
Zdanie jest tak słynne, że przy wjeździe do Henrykowa postawiono mu pomnik, oczywista oczywistość 😉
I wszystko byłoby cacy, gdyby nie to, że równie dobrze mogły te słowa należeć do języka czeskiego lub śląskiego, albowiem bo, mąż (rycerz Boguchwał) był z pochodzenia Czechem a żona Ślązaczką... Tu posłużę się opinią prof. Miodka, przywołaną przez współczesnego językoznawcę, Artura Czesaka,
"To najstarsze polskie zdanie jest kwintesencją dziejów Śląska. Znalazło się w „Księdze założenia klasztoru świętej Marii Dziewicy w Henrykowie”, zwanej „Księgą henrykowską”, kronice cystersów spisanej po łacinie przez niemieckiego opata. Co ważne, najstarsze zawarte w niej polskie zdanie wypowiada Czech Boguchwał, zwany Brukałą, do swojej żony Polki, Ślązaczki".
Sam A. Czesak z tą opinią polemizuje w swoim tekście przywołując opinie innych językoznawców, nie tak znowu łaskawych dla polskości słynnego zdania, a nawet sugeruje rozpatrzenie go w w mniej poważnym kontekście:
.jpg)

.jpg)
.jpg)
zgory.jpg)


-2.jpg)
.jpg)










